Każda karta produktu w jednym standardzie
Jedna ma sensowny tytuł, druga opis od producenta z 2003 roku, trzecia w ogóle nie ma zdjęcia. Wdrażamy system, który porządkuje tytuły, opisy, cechy, filtry i zdjęcia — z AI, która robi robotę za pięcioosobowy zespół.
Te firmy nam już zaufały
































Katalog rośnie, jakość kart spada
Karty wyglądają, jakby robiło je pięć firm
Bo tak było: część pisał producent, część stażysta, część przyszło z pliku od hurtowni. Klient widzi bałagan, wyszukiwarka widzi duplikaty.
Opisy od producenta są w każdym sklepie
Te same zdania u dziesięciu konkurentów. Nikt tego nie przepisze ręcznie w rozsądnym czasie, a bez tego nie wygrasz widoczności.
Zdjęcia i filtry to loteria
Brakujące zdjęcia, brak cech, przez które nie działają filtry. Klient nie znajduje produktu, który masz na magazynie.
Jedno miejsce, z którego żyją wszystkie kanały
To nie kolejny system klasy „rozkminisz sam”. Zbudowaliśmy go do obsługi własnych sklepów — najpierw powstał proces, potem automatyzacja.
Porządek w danych produktowych
- Jedna struktura karty: tytuł, opis, cechy, warianty, zdjęcia
- Cechy, z których naprawdę działają filtry w sklepie
- Kontrola kompletności — widzisz, którym produktom czego brakuje
- Zmiana w jednym miejscu trafia do wszystkich kanałów sprzedaży
AI, która pracuje na Twoich danych
- Opisy i tytuły w Twoim standardzie, optymalizowane pod wyszukiwarkę
- Masowe generowanie grafik i aranżacji z promptów, zasilane bazą produktów
- Uzupełnianie brakujących cech na podstawie tego, co już wiesz o produkcie
- Człowiek akceptuje, AI wykonuje — nie odwrotnie
Dostajesz proces, nie tylko narzędzie
Producenci oprogramowania rzadko rozmawiają z ludźmi, którzy codziennie dodają produkty. My zaczynaliśmy właśnie od tego bólu, więc razem z systemem dostajesz zautomatyzowany proces dodawania produktu do oferty — w jednym standardzie, od pierwszego dnia.
Zanim wdrożymy system, nazwiemy bałagan
Poznajemy Twój katalog
Skala, asortyment, źródła danych (hurtownie, producenci, pliki), obecny stan kart i największe braki.
Mapa typowych błędów
Krótkie tytuły, powielone opisy, brakujące zdjęcia, błędne filtry. Dostajesz listę tego, co psuje sprzedaż i widoczność — z priorytetami.
Standard i szablony
Ustalamy, jak ma wyglądać karta w Twoim sklepie i na marketplace’ach, i zamieniamy to w szablony, których trzyma się cały zespół.
Wdrożenie i integracja
Podłączamy system do bazy produktów i kanałów sprzedaży, uruchamiamy AI na próbnej partii, porównujemy wynik z Twoim standardem.
Szkolenie i skalowanie
Zespół dostaje instrukcję do swojego stanowiska, a proces — automatyzację. Potem rozwijamy: kolejne kanały, tłumaczenia, więcej treści.
Lepsza karta wygrywa klienta
Jakość, której zwykle nie da się kupić za rozsądne pieniądze
Standard, który ręcznie wymagałby kilku osób na pełny etat, dowozisz automatyzacją — szybciej i taniej, bez kompromisu na treści.
Więcej ruchu z wyszukiwarki
Tytuły, cechy i opisy przestają być duplikatem oferty producenta. To ta sama logika, na której działa nasze SEO z AI — tylko na poziomie katalogu.
Porządek w pracy zespołu
Wszyscy pracują w jednym, ustrukturyzowanym modelu. Dodanie produktu przestaje być twórczością, a staje się procesem.
Najczęstsze pytania
Czym różni się wasz PIM od systemów z rynku?
Tym, że powstał z potrzeb operacyjnych, nie z listy funkcji. Dostajesz nie tylko narzędzie, ale gotowy proces dodawania produktu w jednym standardzie — razem ze szablonami i szkoleniem zespołu.
Czy AI napisze opisy, których nie będę się wstydzić?
Tak, o ile ustawimy standard i wzorce. Treści powstają w Twoim tonie i przechodzą akceptację człowieka — dokładnie jak w naszym procesie SEO z AI, gdzie pilnujemy też wykrywalności AI poniżej 20%.
Ile produktów ma sens?
Od kilkuset w górę, a przy kilku tysiącach różnica jest drastyczna. Przy małym katalogu wystarczy dobry szablon i dyscyplina — powiemy to wprost, zamiast sprzedawać system.
Czy PIM zadziała z moim sklepem i marketplace’ami?
Integrujemy z popularnymi platformami sklepowymi i marketplace’ami. Przy nietypowym stacku sprawdzamy to na konsultacji, przed jakąkolwiek umową.
Co ze zdjęciami produktów?
Porządkujemy to, co masz, a brakujące aranżacje generujemy z promptów na podstawie danych produktu. Nie zastąpi to sesji zdjęciowej flagowych produktów, ale rozwiązuje problem tysiąca kart bez zdjęcia.
Pokaż nam trzy swoje karty produktu.
Powiemy, co je blokuje.
15 minut online: katalog, źródła danych, kanały sprzedaży. Wychodzisz z listą tego, co poprawić najpierw — niezależnie od tego, czy zrobimy to my.
Bezpłatnie, do niczego nie zobowiązuje. Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.
