Twój zespół nie powinien klikać w zamówienia
Zamówienia z wielu kanałów, stany, etykiety, faktury, statusy i zamówienia u producenta — to wszystko może dziać się samo. Wdrażamy system OMS i automatyzacje, które robią robotę za dział „klikaczy”, i uczymy zespół, jak nimi zarządzać.
Te firmy nam już zaufały
































Rośniesz, a procesy trzymają się na słowo honoru
Cztery sytuacje, w których automatyzacja zwraca się najszybciej.
Zespół nie wyrabia z zamówieniami
Ktoś przepisuje dane do systemu producenta, ktoś inny generuje etykiety, a wieczorem nikt nie wie, co zostało. Przy dwukrotnym wzroście sprzedaży to się rozsypie.
Procesy działają na Excelu
Stany, zamówienia do producenta i koszty transportu w arkuszach, które zna jedna osoba. Urlop tej osoby jest ryzykiem operacyjnym.
Automatyzacje są, ale coś ciągle nie działa
Ktoś kiedyś coś poskładał, potem odszedł. Brakuje osoby, która ogarnie to całościowo i weźmie odpowiedzialność za efekt.
Nie wiesz, ile naprawdę płacisz za wysyłkę
Faktury kurierskie nikt nie porównuje z zamówieniami. Różnica między kosztem planowanym a rzeczywistym zostaje w kieszeni przewoźnika.
Te automatyzacje już u kogoś działają
To nie lista życzeń z broszury. Każdą z tych automatyzacji wdrożyliśmy w realnym e-commerce — u nas albo u klienta.
Realizacja zamówienia bez ręcznej pracy
- Zamówienie u producenta tworzone automatycznie z zamówienia klienta
- Pełny łańcuch: zamówienie → kurier → dokumenty i etykieta dla producenta
- Sprawdzanie dostępności produktu u producenta przed realizacją
- Zbiorcze zamówienia do producenta, składane w stałych interwałach
- Rozbijanie zestawów produktowych na pojedyncze SKU
Porządek w zamówieniach i dokumentach
- Statusy i adnotacje z reguł: rozmiar, producent, wiadomość od kupującego, zwrot
- Automatyczna baza etykiet kurierskich — pobieranie, zapisywanie, wysyłanie
- Alerty, przypomnienia i powiadomienia z triggerów lub w interwałach
Koszty transportu pod kontrolą
- Kurier dobierany pod rozmiar, wagę i liczbę paczek — niższy koszt wysyłki
- Weryfikacja faktur przewoźnika z zamówieniami — automat łapie różnicę w koszcie
Dane i raporty, na które patrzysz codziennie
- Tabele zasilane danymi z zamówień, bez przepisywania ręcznie
- Dashboardy sprzedaży, wysyłek, anulacji i zwrotów: liczby zamiast wrażeń
Treści i grafika na autopilocie
- Publikacja treści na stronie z harmonogramu albo z triggera
- Masowe generowanie grafik z promptów, zasilane Twoją bazą produktów
Czego nie wrzucamy w automat
- Reklamacji i wyjątków — tu decyduje człowiek, automat tylko podaje dane
- Niczego bez logu i trybu testowego — każdy scenariusz najpierw chodzi na sucho
Nie sprzedajemy „narzędzia”. Dobieramy rozwiązanie do Twoich procesów i integracji, a potem bierzemy odpowiedzialność za to, że działa — łącznie ze szkoleniem zespołu i dokumentacją.
Nie zaczynamy od kliknięcia. Zaczynamy od zrozumienia.
Analiza Twoich procesów
Zamówienia, magazyn, pakowanie, obsługa klienta — przechodzimy to krok po kroku, online albo u Ciebie na miejscu.
Mapa procesów i lista automatyzacji
Dostajesz mapę tego, jak działa firma dzisiaj, i listę automatyzacji z oszacowanym zyskiem czasu i pieniędzy. Zaczynamy od tych, które zwracają się najszybciej.
Dobór i personalizacja systemu
Pokazujemy kilka rozwiązań i wybieramy to, które pasuje do Twojej branży i skali — także wtedy, gdy trzeba wyjść z obecnego systemu. Jeśli płacisz procent od obrotu, policzymy, ile na tym tracisz: kalkulator migracji.
Wdrożenie etapami
Uruchamiamy po kawałku, obok starego procesu, żeby nie wywrócić pracy zespołu do góry nogami. Każdy etap ma właściciela i termin.
Szkolenie zespołu i skalowanie
Uczymy, jak zarządzać procesami i regułami, i zostawiamy dokumentację. Dzięki temu rośniesz sprzedażą, a nie liczbą osób do powtarzalnych zadań.
Trzy rzeczy, które zmieniają się od pierwszego tygodnia
Kontrola i spokój
Koniec z sytuacją, w której klient kupuje produkt, którego nie ma na stanie, a obsługa gasi pożar. Stany, ceny i oferty synchronizują się same, a statusy same trafiają do klienta.
Odzyskany najdroższy czas
Dokumenty sprzedaży, listy przewozowe, zamówienia u producenta i powiadomienia robią się w tle. Zespół zajmuje się sprzedażą i klientem, nie przepisywaniem danych między systemami.
Skalowalność bez kolejnych etatów
Podwojenie zamówień nie oznacza podwojenia obsługi. System segreguje, wysyła dane do ERP, informuje klienta i generuje dokumenty — a Ty patrzysz na dashboard, nie na skrzynkę.
Najczęstsze pytania
Mam już system OMS. Jest sens coś zmieniać?
Najczęściej tak — i nie chodzi o zmianę systemu, a o to, jak jest używany. Na bezpłatnej konsultacji robimy szybki research: co da się przyspieszyć, co robi się ręcznie bez powodu i gdzie jest nieodblokowany potencjał. Kolejnym krokiem może być pogłębiona analiza z listą zadań.
Ile trwa wdrożenie automatyzacji?
Pierwsze efekty zwykle w kilka dni od startu, bo zaczynamy od rzeczy najszybciej zwrotnych. Pełny zestaw dla sklepu z wieloma kanałami i producentami to kwestia tygodni — wdrażamy etapami, żeby nic nie stanęło.
Czy musimy zmieniać system, którego używamy?
Nie, o ile obecny pozwala robić to, co potrzebujesz, w rozsądnej cenie. Jeśli płacisz procent od obrotu albo wpadasz w plan Enterprise, pokazujemy liczby: kalkulator migracji. Decyzja i tak jest Twoja.
Pracujecie zdalnie czy na miejscu?
Jak wygodniej. Analizę procesów da się zrobić online, ale przy magazynie i pakowaniu często szybciej jest przyjechać, zobaczyć i policzyć kroki na żywo.
Co zostaje po naszej stronie po wdrożeniu?
Dokumentacja procesów, przeszkolony zespół i dostęp do wszystkiego, co zbudowaliśmy. Nie budujemy zależności od siebie — możesz zostać z nami na rozwój albo prowadzić to sam.
Pokaż nam jeden dzień pracy zespołu.
Powiemy, co da się z niego wyrzucić.
15 minut online: przechodzimy przez proces zamówienia i wskazujemy miejsca, w których automat zrobi to lepiej i taniej niż człowiek.
Bezpłatnie, do niczego nie zobowiązuje. Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.
